E-mail: drim@drim.pl
Waluta:
PLN
Aktualności w sklepie:

Nowa dostawa modeli i akcesoriów firm: Viessmann, Kibri, Vollmer już w sprzedaży!
TRAMWAJE DOLNOŚLĄSKIE - tom 2.
Książka, "Tramwaje Dolnośląskie" tom 2
Tramwaje Dolnośląskie, to drugi z tomów poświęcony historii miejskiego transportu szynowego w miastach Dolnego Śląska. Przed państwem próba syntetycznego opracowania dziejów legnickich tramwajów. Choć przez siedemdziesiąt lat tram­waje wpisywały się w codzienność miasta, pamięć o ich ist­nieniu coraz bardziej się zaciera. Nic dziwnego, ostatni tramwaj zjechał z ulic Legnicy przed blisko półwieczem… Jeszcze mniej znanym, kilkuletnim epizodem, było funkcjono­wanie w Legnicy komunikacji trolejbusowej. I ten wątek staraliśmy się ocalić od zapomnienia. Niejako wbrew tytułowi, pozycja może być również pretekstem do odbycia swego rodzaju historycznej wędrówki po Legnicy od chwili uruchomienia tu w 1898 r. tramwajów — od razu elektrycz­nych. Zamieszczone w książce fotografie dają okazję do zachwytu urodą miasta. Opracowanie jest w głównej mierze efektem kwerendy archi­walnej i bibliotecznej. Niestety zachowane zbiory dokumentów i prasy nie są kompletne — dotyczy to zwłaszcza lat pięćdziesią­tych XX wieku. Podobny niedostatek zauważa się w ikonografii tego okresu. Mieszkańcy Legnicy na co dzień dzielili wtedy prze­strzeń publiczną z Rosjanami. W mieście — siedzibie dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej — i jego najbliższych okolicach przebywało ich stale kilkadziesiąt tysięcy — żołnierzy oraz ich rodzin. Może także i z tego powodu w Legnicy znacznie rzadziej wyciągało się w latach PRL na ulicy aparat fotograficzny… Tym cenniejsze są prezentowane teraz zdjęcia z prywatnych szu­flad, w większości dotąd niepublikowane.

Opis towaru

Książka, "Tramwaje Dolnośląskie" tom 2
Tramwaje Dolnośląskie, to drugi z tomów poświęcony historii miejskiego transportu szynowego w miastach Dolnego Śląska. Przed państwem próba syntetycznego opracowania dziejów legnickich tramwajów. Choć przez siedemdziesiąt lat tram­waje wpisywały się w codzienność miasta, pamięć o ich ist­nieniu coraz bardziej się zaciera. Nic dziwnego, ostatni tramwaj zjechał z ulic Legnicy przed blisko półwieczem… Jeszcze mniej znanym, kilkuletnim epizodem, było funkcjono­wanie w Legnicy komunikacji trolejbusowej. I ten wątek staraliśmy się ocalić od zapomnienia. Niejako wbrew tytułowi, pozycja może być również pretekstem do odbycia swego rodzaju historycznej wędrówki po Legnicy od chwili uruchomienia tu w 1898 r. tramwajów — od razu elektrycz­nych. Zamieszczone w książce fotografie dają okazję do zachwytu urodą miasta. Opracowanie jest w głównej mierze efektem kwerendy archi­walnej i bibliotecznej. Niestety zachowane zbiory dokumentów i prasy nie są kompletne — dotyczy to zwłaszcza lat pięćdziesią­tych XX wieku. Podobny niedostatek zauważa się w ikonografii tego okresu. Mieszkańcy Legnicy na co dzień dzielili wtedy prze­strzeń publiczną z Rosjanami. W mieście — siedzibie dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej — i jego najbliższych okolicach przebywało ich stale kilkadziesiąt tysięcy — żołnierzy oraz ich rodzin. Może także i z tego powodu w Legnicy znacznie rzadziej wyciągało się w latach PRL na ulicy aparat fotograficzny… Tym cenniejsze są prezentowane teraz zdjęcia z prywatnych szu­flad, w większości dotąd niepublikowane.

Cechy towaru

Opinie